カテゴリ:Pilgrimage 巡礼( 11 )

Pielgrzymka do Japonii


f0340134_15380657.jpg

Moja podróż, a bardziej trafnie moja pielgrzymka do Akita w Japonii wpisała się w moje
pragnienia jeszcze z lat dziecięcych. Marzyłem o spotkaniu z prawdziwymi Japończykami,
o zetknięciu się z kulturą kraju Kwitnącej Wisni. Będąc nastolatkiem obejrzałem film
dokumentalny o objawieniach maryjnych w swiecie. Między nimi gdzies pomiędzy Fatimą w
Portugalii, a Kibeho w Afryce była mowa o Akita w Japonii, drewnianej figurce Matki Bożej i
siostrze nowicjuszce Agnes Sasagawa, której imię i nazwisko łatwo zapamiętałem.


f0340134_18483870.jpg



Pamiętam, że przesłanie Maryi z Akita bardzo mnie poruszyło. Był to moment mojego
nawracania się, poznawania Boga. W całym tym moim wewnętrznym procesie przemiany
zawsze towarzyszyła mi Osoba Maryi, modlitwa rożańcowa, potem karmelitański szkaplerz.
Dla nas Polakow Japonia jawi się jako kraj egzotyczny, daleki i wielu ludzi sądzi, że podróż
do Japonii to trochę szalony pomysł. Mój wyjazd do Japonii we wrzesniu 2018 roku był
połączony z wciąż niezaspokojonym wewnętrznym pragnieniem pełniejszego zjednoczenia
z Bogiem przez Maryję, aby bardziej wpisywał się w wypełnianie Bożej woli w swojej
codziennosci.

Moja pielgrzymka nie byłaby możliwa bez wsparcia rodziny i bliskich ludzi, ktorych Boża
Opatrznosć postawiła na mojej drodze. A więc możliwosć zobaczenia Japonii stała się
realna. Przygotowania od samego początku zawierzyłem Bogu przez Maryję mowiąc
sobie: "jesli Ty Boże zechcesz, to pojadę, a Maryja poprowadzi…” i tak się stało.


Początek organizacji wyjazdu koncentrował się na miejscach, do których chciałem trafić
oraz na terminie, kiedy pojechać. Wiedziałem, że na początek musi być Akita i kilka dni
spędzonych przy Maryi. W planie podróży musiał również się znaleźć japoński
Niepokalanów, czyli "Mugenzai no Sono" w Nagasaki. Oba te miejsca dzieli dosć duża
odległosć około 1800 km ku mojej radosci. Postanowiłem więc zacząć podróż od Akity, a
zakończyć na Nagasaki. Po drodze odwiedziłem takie miejsca jak: Kioto, Osaka, a w
nich miejsca związane z naszą wiarą katolicką. W obu miastach są przepiękne
katedry katolickie.

Termin wyjazdu padł trochę losowo na 10-24 wrzesnia. Okazał się jednak
opatrznosciowy. Sam kierowałem się bardziej faktem, że źle znoszę upały i
wolałem chłodniejsze dni wczesno-jesienne. Opatrznosciowym okazał się fakt, że
na 14-15 wrzesnia przypadały w sanktuarium w Akita Dni Maryjne, uroczystosci
związane z rocznicami objawień i wspomnień liturgicznych: Imienia Maryi i
Matki Bożej Bolesnej.



f0340134_18545923.jpg


Przybywając na miejsce poczułem wyraźnie, że jestem zaproszony przez Maryję w te miejsce.
Siostry ze zgromadzenia Służebnic Najswiętszego Sakramentu, które opiekują się jedynym
w Japonii miejscem kultu maryjnego, przyjęły mnie bardzo goscinnie, udostępniając mi
pokój przeznaczony dla kapelana. Każdego dnia odprawiałem dla całej wspólnoty
sióstr Mszę sw. w języku polskim z częsciami stałymi po łacinie. Siostry odczytywały
czytania mszalne wraz z Ewangelią po japońsku. Wspólnie odczuwalismy i przeżywalismy
moc jednoczącą Eucharystii mimo nieznajomosci wzajemnych języków.

f0340134_19032271.jpg


Pierwsze dwa dni poświęciłem modlitwie i kontemplacji mojego spotkania z Niepokalaną.
Polecałem Jej na modlitwie wszystkie intencje, osoby i sprawy jakie w sercu przywiozłem
ze sobą, a było ich naprawdę sporo. Czułem się kompletnie zanurzony w ramionach Maryi.
14 wrzesnia w Święto Podwyższenia Krzyża rozpoczęły się dwudniowe uroczystosci
maryjne pod przewodnictwem księdza arcybiskupa Tarcisio Isao Kikuchi, metropolity
tokijskiego.

Przyjechało na nie sporo ludzi. Były grupki z Sir Lanki, Tajwanu, grupka Polaków i liczni
Japończycy.Z Akita wyruszyłem do Kioto, a potem do Osaki. W Kioto bardziej jako turysta
zwiedzałem te miejsca, które cieszą się największą popularnoscią turystyczną.

f0340134_19065152.jpg

Pierwsza stolica zjednoczonej Japonii, a więc Pałac Cesarski. Przepiękna tradycyjna
japońska architektura. Pałac został wybudowany w VII wieku i pełnił swoją rolę dworską
do 1868. Po upadku siogunatu i początku okresu Meiji, dwór cesarski przeniósł się do Edo,
czyli dzisiejszego Tokio. Obecnie pałac ten jest wciąż wykorzystywany jako lokalna
rezydencja władcy, ale jest rownież otwarty dla zwiedzających turystów. Oglądać
można ogrody cesarskie i budynki z zewnątrz. Wchodzenie do pałacowych pomieszczeń
jest zabronione i strzeżone.

f0340134_15304450.jpg


Drugim miejscem bardzo znanym i popularnym gdzie powędrowałem była szintoistyczna
swiątynia Fushimi Inari Taisha zwana swiątynią tysiąca bram Tori. I rzeczywiscie
charakterystyczne bramy Tori pomarańczowego koloru są tak blisko siebie postawiane,
że tworzą tunele. Trzecim miejscem jakie odwiedziłem był wspaniały park krajobrazowy
z przepięknym ogrodem i stawami oraz tradycyjnymi starymi zabudowaniami buddyjskich
swiątyń Rokuon-ji Temple. Centrum stanowił Złoty Pawilon zwany Kinkaku rzeczywiscie
pokryty w całosci polerowanym płatkowym złotem. Wrażenia niesamowite.

f0340134_19114462.jpg


Kioto jest rownież stolicą diecezji i ma swoją wspaniałą katedrę pod wezwaniem
sw. Franciszka Ksawerego pierwszego misjonarza Japonii. Obecny nowoczesny
budynek koscioła zastąpił w 1967 roku pierwszy kosciół drewniany z 1890 roku
przeniesiony do muzeum Meiji-Mura w Inuyama w prefekturze Aichi.

f0340134_18465400.jpg

W obecnej katedrze znajduje się niewielka figurka Matki Bożej z brązu zwana
"Miyako no Seibo”, "The Holy Mother of the Capital”, co można tłumaczyć jako
Matka Boża stołeczna… Maryja jest w pozycji siedzącej i na swych kolanach
trzyma Dzieciątko Jezus. Historia tej figurki jest bardzo ciekawa. W czasach
kiedy w Japonii wyznawanie chrzescijaństwa było surowo zabronione przez
siogunat, niejaki francuski kapłan Leo Robin wpadł na pomysł aby zafundować
sześć identycznych figurek Matki Bożej w Rzymie. Poprosił o poswięcenie ich
ówczesnego papieża Piusa IX i przesłał do Japonii aby figurki te zostały
zakopane w różnych miejscach. Po latach wykopano je i na tych miejscach
budowano katolickie swiątynie. Figurka z Kioto najpierw była zakopana
w Jokohamie, potem w Kioto, ale w innym miejscu na wzgórzu, nie tam gdzie
obecnie miesci się katedra.

f0340134_22041251.jpg
Z Kioto wyruszyłem do Osaki. Osaka rownież posiada piękną katedrę pod
wezwaniem Najswiętszej Maryi Panny i wiele zabytkow oraz muzeów, których
ominąć nie mogłem. Tu wymienić warto XVI wieczny zamek ze wspaniałymi
murami obronnymi i fosą, zaliczanych do jednych z najważniejszych dla
kultury Japonii.

f0340134_22071093.jpg

Zwiedziłem również buddyjską swiątynię Shitennoji Temple istniejącą nie bagatela już
1400 lat.

f0340134_22075421.jpg

Ostatnim przystankiem mojej wyprawy było Nagasaki. Miasto port o bardzo
bogatej historii, gdyż był to jedyny japoński port otwarty na europejskie i
swiatowe statki. Takie swoiste japońskie okno na swiat. Jest to rownież
kolebka chrzescijaństwa i katolicyzmu w Japonii. To tu się wszystko zaczęło.
Do tego portu przez wieki przybywali misjonarze np. sw. Maksymilian Maria Kolbe.
Apostoł Japonii sw. Franciszek Ksawery przybył do leżącej w południowej części
wyspy Kyushu Kagoshimy.

f0340134_22111317.jpg

Maryja zaprosiła mnie do swoich umiłowanych braci franciszkanow konwentualnych,
do klasztoru i wydawnictwa założonego przez sw. Maksymiliana. Dane mi było
trzy dni przebywać we wspolnocie braci, modlić się z nimi, spożywać wspólnie
posiłki, dzielić się doswiadczeniami powołania. Nagasaki to rownież miejsce
męczeństwa chrzescijan z końca XVI w. i wspaniałych katedr, kosciołów jak i
miejsce ofiar bomby atomowej, która została zrzucona przez Amerykanow
9 sierpnia 1945 roku. Odwiedziłem wszystkie te miejsca godne uwagi i czci.
Poruszają serce do głębi.
Myslę, że to, co łączy nasze kraje jakże odległe od siebie pod różnymi względami
to patronat Maryi. Zatem niech Maryja prowadzi oba nasze narody do Jezusa,
do zbawienia. Amen.

Norbert Majchrowski OCD (tekst i foto)

[PR]
by NaszDomJaponski | 2019-01-10 15:39 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

ファティマの聖母マリア様と秋田の聖母マリア様巡礼


f0340134_14582448.jpg

2017年の夏、ポルトガルのファティマ(Fatima)の聖母マリア様と秋田県の湯沢台にある聖母マリア様のところに行った。二ヵ所の共通点は聖母マリア様のご出現である。


聖母マリア様が田舎だったファティマに子供の前でご出現されてから、2017年で100年になった。1917年5月13日、3人の牧童の前で聖母マリア様が現れて、驚いた子供に「怖がることはありません。わたしは皆さんに、何も悪いことはしません」と言われた。子供はルシア・サントス(10歳)と彼女の親戚フランシスコ・マルト(9歳)とジャシンタ・マルト(7歳)。ルシアの質問「あなた様はどちらからいらしたのですか?」に聖母マリア様は「わたしは天国からまいりました」と答えられた。毎月13日、同じところへ会いに来るようにと言われた。聖母マリア様は「皆さんは、神様のご栄光を侮辱する罪の償いとして、犠牲を払うために神様に身をささげ、神様が皆さんに送ろうとなさる苦しみをすべて喜んで受け入れてくれますか?罪びとたちの回心のために、そして数々の冒讀と聖母のけがれなきき心に加えられたあらゆる苦しみを償うために、苦しみを耐え忍んでくれますか?」三人が同意した。

f0340134_14592680.jpg

子供の報告によると、1年前、1916年の春と夏に、彼らの前に自分を平和の天使と名乗る若者が子供の住んでいたアルユステレル村(Aljustrel)に 現れ、神様を信じていない人のためにお祈りするように頼んだ。次の年マリア様が小さい木の上に現れられた。子供たちは様々な妨害に遭いながらも、聖母に会い続けて様々なメッセージを託され続けた。8月13日、子供が監禁され、15日解放されたので、聖母マリアはその月19日予告なくアルユステレル村に現れられた。同年10月聖母マリア様の約束通り、大勢の人がご出現を見らえる奇蹟が起こった。

f0340134_15013403.jpg

7万人の群衆を前に太陽が狂ったように回転して見えた。水源のないところから水が湧き、飲む者に奇蹟的な治療があったことから、1930年10月13日現地管区レイリア司教によってこの出現は公認され、1967年には教皇庁により最初の聖母の出現のあった5月13日がファティマの記念日に制定された。歴代ローマ教皇が巡礼に訪れ、聖母マリア様のお願いを叶えて、世界をけがれないマリア様に貢献をした。2017年の5月13日フランシスコ教皇もマリア様のご出現100周年にファティマを訪れ、全世界をマリア様に奉献した。

f0340134_15001258.jpg

首都のリスボンから123キロ北部にあるファティマは、1917年当時、田舎だったが、現在人が溢れる大規模な巡礼地となっている。中心になっている大聖堂にマリア様のご出現からまもなく亡くなった2人の子供の墓がある。フランシスコとジャシンタ・マルトが2017年列聖された。大聖堂の近くでマリア様のご出現があったところに、全世界で知られるファティマ聖母マリア様像があって、その横に30mぐらい離れたところに大きな木がある。木があるところに子供が立って、マリア様を見たり、話を聞いたりしていた。現在マリア様像の前で子供と共にポルトガル語でロザリオを唱える習慣がある。とても印象的なのは毎日夜の9時に始まる、世界の諸国から集まった巡礼者が一緒に唱えるロザリオである。ポーランド語はもちろんだが、皆と一緒に日本語でも一連を唱えることができて嬉しかった。そのロザリオは普遍の教会の象徴だと思った。

f0340134_15022436.jpg

日本に戻って、9月14-15日秋田聖の湯沢台にある聖体奉仕会で、2017年4回目となる新潟教区タルシチオ菊池功司教によって開催された「秋田の聖母の日」のお祈りに参加した。ファティマ聖母マリア様のご出現100周年なので、ファティマ聖母像のレプリカが展示された。そのレプリカは、ポーランドの篤志家が日本教会に寄付したもので、10月末広島教区のカテドラル幟町教会に安置された。

f0340134_15035939.jpg

ロザリオのお祈りと十字架の道行きのあと菊池司教が司教団メッセージ「いのちへのまなざし」について話した。聖ヨハネ・パウロ2世の「いのちの福音」を引用し、現在日本と世界において、神様からのたまものであるいのちを守る必要性について話した。「その尊厳を多くの人に伝え、さらにその使命である相互の助け合いという生き方を証ししなければ、教会の現代社会における存在意義はありません。いのちの尊厳を脅かすありとあらゆる人間の業に反対の声を上げるだけではなく、同時にそういう状況の中に追いやられ苦しんでいる人々に寄り添い、さらにはそういった状況を生み出す人間の生き方の姿勢や社会の構造的罪を問い続けていかなくてはならないと思います」と菊池司教が強調した。お祈り、十字架賛美の祝日ごミサや悲しみの聖母の記念日ミサに500人以上が預かった。

f0340134_15044750.jpg

1973年に聖母マリア様が3回聖体奉仕会の笹川姉妹の前に現れられ、3つのお告げを伝えられた。その内容はファティマの牧童に告げられたお言葉に似ている。「すべての人の償いのために祈ってください」、「教皇、司教、司祭のためにたくさん祈ってください」と笹川姉妹に言われた。秋田聖母マリア様の第三お告げが1973年ファティマで太陽の奇蹟が起こったと同じ10月13日に起こった。聖母が笹川姉妹に言われた。「もし人類が悔い改めないなら、御父は全人類の上に大いなる罰を下ろそうとしておられます。その時御父は大洪水よりも重い、今までにない罰を下ろされるに違いありません」、「私たちに残る武器は、ロザリオと、御子の残されたしるしだけです。毎日ロザリオの祈りを唱えてください。ロザリオの祈りをもって司教、司祭のために祈ってください。」[1] 新潟司教ヨハネ伊藤庄治郎が1984年4月22日、復活の日に秋田の奇蹟を公認する書簡を出した。2013年10月12日夜から13日早期にかけてフランシスコ教皇が「聖母マリアと共に過ごす祈りの夜」という徹夜祈祷祭を開いた。教皇が全世界10ヵ国の10ヵ所の聖母巡礼地を選んでそれを衛星中継で結び、祈りによる連帯で、世界的な祈りの祭典にした。その10ヵ所の中に「秋田の聖母マリア様のご出現地」秋田の聖体奉仕会が選ばれた。9月15日新潟教区タルシチオ菊池功司教と話した時、司教は秋田を日本の聖母巡礼地にしたいと言っていた。聖母マリア様のご出現は、秋田が日本で初めてのことではない。2017年


150年になる浦上第四崩れと呼ばれる迫害の時津和野に流配され、棄教をするように拷問された模範的なキリスト教信者である安太郎が天に召される前に聖母マリア様の話を聞いたと言った。安太郎が1月10日真冬の津和野で身が動けない三尺牢に裸のまま閉じ込められて、外で置かれた。仲間が夜小さい硬貨を使って、床に穴をあけて、密かに彼の様子を見に行き、勇気づけようと思ったとき、彼が言った「私は少しも寂しくありません。毎夜九つ時(深夜0時)から夜明けまで、きれいな聖マリア様のようなご婦人が現れてくださいます。とてもよい話をして慰めてくださるのです」。聖母マリア様が安太郎にどういう話したかよく分からないが彼と話したキリスト教仲間が彼の精神的な力を見て聖母マリア様に違いないと結論した。安太郎が22日力尽きて、天に召された。聖母マリア様のご出現は日本の教会の恵みで、希望である。東京大司教に任命されたタルシチョウ菊池功司教が、聖母マリア様の恵みを受けてどの挑戦にも応じることができるようにお祈りします。

ドロタ・ハワサ

Dorota Hałasa




  






[1] 日本の奇蹟,聖母マリア像の涙、秋田のメッセージ、安田貞治神父著・エンデルレ書店




[PR]
by NaszDomJaponski | 2018-05-21 14:56 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

Modlitwa do Niepokalanej w Nagasaki

f0340134_13383251.png

Gdy dane mi jest znaleźć się w tym domu, w którym utrwaliła się pamięć

Błogosławionego Maksymiliana Kolbe, pragnę niejako zaczerpnąć z ducha tej

apostolskiej żarliwości, która kiedyś przyprowadziła go z Polski do Japonii —

i wypowiedzieć słowa, którymi ten syn świętego Franciszka, żywy płomień

miłości, zdaje się nadal przemawiać.

Słowa te są skierowane do Ciebie, Niepokalana. Wszak to Ciebie głosił Ojciec

Maksymilian, Ciebie, odwiecznie wybraną na Matkę Syna Bożego — Ciebie,

której z uwagi na to najświętsze Macierzyństwo nie tknęła zmaza grzechu

pier­worodnego — Ciebie, która stałaś się Matką jego i naszej ­nadziei.

Pozwól, że oto ja, Jan Paweł II, Biskup Rzymu i Następca Świętego Piotra, a

zarazem syn tego samego narodu co Błogosławiony Maksymilian Kolbe,

zawierzę Tobie, Niepokalana, Kościół Twojego Syna, który od czterystu z

górą lat spełnia swe posłannictwo na ziemi japońskiej. Jest to ów dawny

Kościół wielkich męczenników i niezłomnych wyznawców. Jest to z kolei

ten dzisiejszy Kościół, szukający na nowo swych dróg poprzez posługę

biskupów, poprzez pracę kapłanów, braci i sióstr zakonnych, zarówno

Japończyków, jak też misjonarzy — wreszcie poprzez świadectwo świeckich

chrześcijan żyjących w rodzinach oraz różnych kręgach społeczeństwa,

kształtujących jego kulturę i ­cywilizację na co dzień, pracujących dla

wspólnego dobra.

f0340134_13163775.png

Ten Kościół jest zaprawdę ową „małą trzódką” z Ewangelii, podobnie jak

„małą trzódką” byli pierwsi uczniowie i wyznawcy, do których Chrystus

powiedział: „Nie lękajcie się, albowiem spodobało się Ojcu dać wam

Królestwo” (Łk 12, 32).

O, Niepokalana Matko Kościoła, spraw swym pokornym u Syna

wstawiennictwem, aby ta „mała trzódka” stawała się z dnia na dzień coraz

bardziej wymownym znakiem królestwa Bożego na ziemi japońskiej!

Spraw, aby poprzez nią to królestwo coraz bardziej promieniowało w życiu i

rozszerzało się w duszach przez łaskę wiary i Chrztu świętego. Aby coraz

bardziej umacniało się przez wzorowe życie chrześcijańskie synów i córek

Kościoła na ziemi japońskiej. Żeby dojrzewało na dzień Przyjścia Pańskiego,

w którym mają się wypełnić dzieje świata w Bogu samym.

To Ci zawierzam, o Niepokalana, i o to błagam Chrystusa przez pośrednictwo

wszystkich świętych i błogosławionych Męczenników Japońskich — oraz

Błogosławionego Maksymiliana, apostoła i miłośnika tej ziemi. Amen.

Jan Paweł II

Nagasaki (Japonia), 26 lutego 1981

opr. ab/ab


https://youtu.be/PBeKTI7-FCc


[PR]
by NaszDomJaponski | 2018-01-16 13:16 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

Trzecie posłanie Matki Boskiej z Akita

f0340134_09501509.jpg


"Moja córko, słuchaj dobrze, co ci powiem i przekaż to przełożonemu.

Jak już ci powiedziałam, jeśli ludzie nie będą pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle straszną
karę na całą ludzkość. Będzie to kara większa niż potop, taka jakiej nikt nigdy przedtem nie widział.

Ogień spadnie z nieba i zmiecie z powierzchni ziemi więlką część ludzkości, zarówno
dobrych, jak i złych, nie oszczędzając ani kapłanów ani świeckich. Ci, którzy przeżyją, poczują się
tak opuszczeni, że będą zazdrościć umarłym. Jedyną bronią, jaka wam pozostanie, będzie Różaniec
i Znak dany przez Mojego Syna. Każdego dnia odmawiajcie modlitwę różańcową. Odmawiajcie
Różaniec za papieża, biskupów i kapłanów

Dzieło szatana przenikne nawet do Kościoła w taki sposób, że kardynałowie wystąpią
przeciwko kardynałom, biskupi przeciwko biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą, będą pogardzani,
i wystąpią przeciwko nim ich współbracia. Kościoły i ołtarze zostaną splądrowane, Kościół będzie
pełen tych, którzy akceptują kompromisy. Z powodu działania szatana wielu kapłanów
i poświęconych dusz porzuci swe powołanie.

Szatan będzie występował szczególnie nieubłagalnie przeciw duszom poświęconym Bogu. Myśl o
utracie tak wielu dusz jest przyczyną Mojego smutku. Jeśli zwiększy się liczba i ciężar grzechów, nie
będzie już dla nich przebaczenia.

Odważnie mów ze swym przełożonym. On wie, jak zachęcić każdą z was do modlitwy i podjęcia dzieła
wynagrodzenia."

13 października 1973, Instytut Służebnic Eucharystii w Yuzawadai, w prefekturze Akita.
"Akita, łzy i przesłanie Maryi" o. Teiji Yasuda, Vox Domini, Katowice 2001

[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-11-14 09:50 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

Łzy Maryi z Akita

f0340134_15200578.jpg

Siostra Anna Maria Ogawa, przełożona Instytutu Służebnic Eucharystii, jest jedną z osób, które w maju
1979 roku widziały łzy płynące z oczu drewnianej figurki Matki Boskiej w Yuzawadai w prefekturze Akita
w północnej Japonii. 11 sierpnia 2015 roku siostra przełożona spotkała się z naszą polsko-japońską
pielgrzymką, która z o. Zygmuntem Kwiatkowskim SJ przybyła do klasztoru. Po mszy świętej, w upalny
dzień w małym, klasztornym pokoiku, opowiedziała historię swojego powołania.

f0340134_15025022.jpg

Urodziła i wychowała się w Tokio. Mama była katoliczką i ochrzciła całą ósemkę swoich dzieci. Jako
dziewczynka Anna Maria zobaczyła film, w którym jedną z występujących postaci była zakonnica.
Jej filmowa osobowość wywarła na dziewczynce duże wrażenie.

W niedziele chodziła na msze do kościoła w Kichijoji w Tokio, gdzie jako kapłan pracował ks. Teiji Yasuda.
W marcu 1974 roku ksiądz Yasuda, który wywarł duży wpływ na jej życie duchowe, został przeniesiony
do klasztoru Służebnic Eucharystii w Akita, gdzie miał pełnić rolę kapelana.

Kiedy miała 18 lat zachorowała na dziwną chorobę, której symptomem były m.in. nagłe wysokie gorączki i
bóle głowy. Nie mogła się uczyć ani stale pracować. Musiała regularnie prowadzić kuracje w szpitalu i
w domu. Czuła się bezsilna. Pewnego dnia przeczytała w magazynie Catholic Graph o łzach, które
pojawiają się na figurce drewnianej Matki Boskiej u Służebnic Eucharystii w Akicie. Zobaczyła ich zdjęcie.
Przypomniało jej się, że przecież tam wyjechał do pracy ksiądz Yasuda.

W maju 1979 roku w wieku niecałych 19 lat przyjechała do Akity na pielgrzymkę, aby modlić się o uzdrowienie.
Zobaczyła łzy spływające z drewnianych oczu Maryi. „Czytałam artykuł w Catholic Graph i wierzyłam w
ponadnaturalny charakter łez Maryi, ale widząc je w rzeczywistości odruchowo spojrzałam na sufit i na boki
drewnianej figurki. Zerknęłam też na podłogę. Z nikąd nie kapała ani nie była spryskiwana woda. Łzy Matki
Boskiej spływały z kącików jej drewnianych oczu po policzkach, szyi, piersiach na dół, wzdłuż fałd na sukni aż
do stóp. Wyglądały zupelnie jak łzy żywego człowieka” opowiada siostra Ogawa.

f0340134_15034784.jpg
„Czułam również zapach wydzielający się z figurki. Poczułam bliskość Matki Bożej i Pana Boga. Wzruszyło
mnie, że Matka Boska płacze nad Japonią, że ją kocha, że traktuje Japończyków jak swoje dzieci, choć
Japonia nie jest krajem chrześcijańskim”. „Byłam chora i wiedziałam, że człowiek sam nic nie jest w stanie
zrobić, że wszystko jest w rękach Boga. Modliłam się do Matki Boskiej o uzdrowienie i przyrzekłam, że
jeżeli wyzdrowieję oddam się w Jej służbę.”

Anna Maria wróciła do domu i kiedy poszła na badania 3 miesiące po pielgrzymce lekarze stwierdzili brak
śladów choroby. Pamiętała o złożonym przyrzeczeniu, ale nie wiedziała co zrobić i rozpoczęła pracę.
Zafascynowała ją postać Matki Teresy z Kalkuty, która od 1981 roku trzykrotnie odwiedziła Japonię oraz postać
św. Tereski. Poszła na spotkanie z Matką Teresą w Tokio. Siostra z Kalkuty mówiła, że bogaci pod względem
materialnym Japończycy są ubodzy duchowo, gdy nie pomagają ludziom biednym. Przeciwieństwem miłości
jest obojętność. Głęboko zapadły jej w pamięć słowa Matki Teresy, że aby pomagać ludziom nie trzeba
przyjeżdżać do niej do Kalkuty. Można zacząć od zrobienia czegoś w swoim własnym otoczeniu.
Od pomocy ludziom, którzy są blisko.

Po 3 i pół roku pracy postanowiła wypełnić złożoną Matce Boskiej obietnicę i wstąpić do zgromadzenia Służebnic
Eucharystii. Od 32 lat jest siostrą, pełni obecnie funkcję przełożonej. Nie może sobie wyobrazić, żeby jej życie
potoczyło się inaczej. Od czasu kiedy jest w zakonie nie ma tam objawień ani zjawisk nadprzyrodzonych.
W klasztorze jest obecnie 14 sióstr. W całej Japonii jest ich tylko 22. Jest bardzo mało powołań. Siostra
Agnieszka Katsuko Sasagawa, która doświadczyła objawień i stygmatów ma już 84 lata i mieszka poza
klasztorem. Ma się dobrze choć cierpi na dolegliwości związane z wiekiem.

f0340134_15114830.jpg

Siostra przełożona uważa, że misją Służebnic Eucharystii jest służenie Matce Boskiej, Bogu i ludziom, którzy
przybywają do klasztoru. Siostry zajmują się pracą i modlitwą. Mają również członków zrzeszonych. „Jedna
trzecia przybywajacych do nas pielgrzymów to niechrześcijanie. Służenie im to rodzaj ewangelizacji. Nie wiem
co się stanie z naszym klasztorem i zgromadzeniem, ale zawierzam to Matce Boskiej. Wybranie 12 października
2012 roku przez Papieża Franciszka naszego sanktuarium jako jednego z 10 sanktuariów maryjnych na świecie
do całonocnego czuwania na zakończenie roku wiary i modlitwę o pokój było największą nagrodą, jaką
otrzymałyśmy. Reszta jest w rękach Pana Boga i Matki Boskiej”.

Dorota Hałasa



[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-08-27 15:12 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

O. Maksymilan Kolbe w Japonii

f0340134_11571429.jpg
聖母の騎士
1930年4月24日コルベ神父・長崎上陸の日
長崎丸は、穏やかな洋上で朝を迎えた。天候は長崎海洋気象台の記録によると、「朝は雨、風速17m。昼からは風が幾分おさまり、雲」
となっている。 5.286トンの長崎丸は午後1時45分、静かに長崎港に入港した。大正から昭和にかけて長崎と中国を結んだ「上海航路」。
就航していた船は英国製の貨客船で、長崎丸と上海丸の2隻がいた。長崎丸の速度は21ノット、3等の運賃は18円だった。
コルベ神父(36歳)、ゼノ修道士(38歳)、ヒラリオ修道士(24歳)の3人の宣教師たちは、修道服姿で力づよく、殉教者の国
ニッポンに第一歩を記した。2月26日に、ポーランドのニエポカラヌフ修道院を出発して、58日間におよぶ長期の旅は終わった。
出島の岸壁付近は商店や、立ち売りの人たちで混雑し、大勢の出迎え人や見物人で賑わっている。自動車よりも人力車がずらりと
並んでいた。

24 kwietnia 1930 roku przybył do Nagasaki O. Maksymilian Kolbe. Przypłynął do portu Nagasaki ok. 13:45, czyli 58 dni
po opuszczeniu Niepokalanowa. Statek „Nagasaki”miał 5,3 ton i rozwijał predkość 21 węzłów.
Według prognozy pogody z tego dnia rano w Nagasaki padał deszcz, wiar wiatr, ale po południu wiatr się uspokoił. Było
pochmurnie. O. Maksymilian, który mial wówczas 36 lat przybył do Nagaski z bratem Zenonem (38 lat) i bratem Hilarym
(24 lat). Przyjechali w habitach do kraju męczenników. W okolicach portu i wyspy Dejima było dużo handlarzy oraz ludzi,
którzy przyszli witać najbliższych albo obejrzeć statek. Na ulicach było mało samochodów i dużo rykszy.

(z japońskiego Rycerza Niepokalanej)


[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-04-24 11:57 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

Paweł Miki i 26 świętych męczenników z Nagasaki

„A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt28, 20)
f0340134_10254737.jpg
Chrześcijaństwo zawitało do Japonii dopiero w połowie XVI wieku, a dokładnie

15 sierpnia 1549 roku kiedy przybył tu misjonarz Azji, Św. Franciszek Ksawery.

Władze Japonii początkowo nie

przeszkadzały w prowadzeniu ewangelizacji, ale też i nie pomagały. W rezultacie

Franciszek Ksawery musiał opuścić Japonię w 1551 roku. Zasiał tu jednak na stałę

ziarno chrześcijaństwa. Ochrzcił około

1000 osób i zostawił dwóch misjonarzy zagranicznych oraz przyszłych księży

japońskich.


Chrześcijaństwo zbierało w Japonii dobre plony. Ocenia się, że do końca XVI

wieku znalazło ok.

200tys. wiernych. Nowa religia szybko zaczęła być jednak postrzeganajako

zagrożenie dla władzy

państwowej i dominacji buddyzmu. W 1587 ówczesnywładca wojskowy

Hideyoshi Toyotomi, który

prowadził dzieło zjednoczenia Japoniipod swoim przywództwem, wydał rozkaz

opuszczenia Japonii

przez wszystkich misjonarzyzagranicznych i zakaz wyznawania chrześcijaństwa.

Władze nie podjęły

jednak działań zmierzających do natychmiastowego egzekwowania wymogów

zakazu, co służyło

zapewne chęci większego rozeznania co do sympatii religijnych społeczeństwa.

Ostreprześladowania rozpoczęły się 10 lat później. Hideyoshi wydał polecenie

aresztowania

chrześcijan w okolicy ówczesnej stolicy, czyli Kioto. Zatrzymanowówczas 24

osoby, w tym 6

misjonarzy franciszkańskich z Hiszpanii i Indii oraz18 wiernych i duchownych

japońskich, w tym

kilku katechetów i tercjarzy. 10 stycznia1597 roku Hideyoshi wydał polecenie

ukrzyżowania ich w

Nagasaki. Aresztowanychzgromadzono w Kioto, gdzie obcięto każdemu lewe

ucho i obwieziono po

mieściejako zbrodniarzy, co miało być ostrzeżeniem przed przyjmowaniem

obcej wiaryprzez innych.

f0340134_10380734.jpg

Okaleczonym kazano następnie wyruszyć w pieszą drogę krzyżową do

oddalonegoo ok. 1000 km

miasta Nagasaki. Skazani szli górskimi dróżkami, na nogach mieli jedynie

słomiane sandały,które po kilku dniach starły się w proch. Większą część

trwającej prawiemiesiąc drogi przebyli idąc zimową

porą boso. Po drodze schwytano jeszcze dwóchpomocników jezuitów, którzy

chcieli pomóc skazańcom.

Do Nagasaki 26 męczenników dotarło 4 lutego. Następnego, mroźnego dnia

rano musieli przejść

jeszcze 12 km do miejsca kaźni, czyli wzgórza Nishizaka gdzie ustwionych już

było 26 krzyży. Ich

męczeńska śmierć miała być ostrzeżeniemprzed przyjmowaniem zakazanej religii,

dlatego

ukrzyżowania dokonano na widocznym z wielu części miasta wzgórzu, a do

oglądania egzekucji zebrano ok. 4 tys.ludzi.

f0340134_10263705.jpg


Na szczególną uwagę zwraca się najczęściej na jezuitę Pawła Miki i dwóch 12 i

13-letnich chłopców.

Paweł Miki (1565-1597) był synem wojownika bushi. Miał 4 albo5 lat kiedy jego

rodzina, wraz z nim

samym przyjęłachrzest. Od dzieciństwa chciał zostać kapłanem i przygotowywał

się do tego u

o.jezuitów. Był bardzo dobrym mówcą i doprowadził do wielu nawróceń. W wieku

22lat wstąpił do

nowicjatu Towarzystwa Jezusowego. Został zresztowany w Osace.

Kiedy urzędnik z litości chciał usunąć z listy skazańców 12 letniegoLudwika Ibaraki

ten poprosił, aby go nie usuwać, bo on chce umrzeć dlaChrystusa. Po przybyciu

do miejsca kaźni zapytał, który krzyż

jest dla niego.

Dzień przed męczeńską śmiercią 13-letni Tomek Kozaki, skazany na śmierć z

ojcem, napisał w liście:

"Droga mamo, Tata i ja idziemy do nieba. Tam będzimyczekać na Ciebie. Nie

poddawaj się, nawet

gdyby wszyscy księża zostali zabici.Ofiaruj cały swój smutek naszemu Panu i nie

zapominaj, że jesteśmy naprawdziwej drodze do nieba. Nie oddawaj moich

młodszych braci na naukę dorodzin

pogańskich. Sama ich ucz. To są nasze ostatnie życzenia.

Do zobaczenia Mamo.”

f0340134_16550751.jpg

Bohaterską śmierć męczenników opisał naoczny świadek jezuita z Portugalii Ludwik Frois. Krzyże stały w odległości 4 kroków jeden od drugiego. Do nich przywiązano

skazańców drutami. Ojcowie zakonni

Pazjusz i Rodriguezpodtrzymywali na duchu męczonych, którzy zachowali podziwu

godne męstwo.

Wiszący na krzyżach zanosili gorące modlitwy do Boga, recytowali psalmy i prosili

o wstawiennictwo

Najświętszą Pannę Maryję.

„Bratnasz, Paweł Miki, widząc, że się na kazalnicy znalazł najbardziej zaszczytnej

zwszystkich, z

jakich dotąd przemawiał, powiedział: „Jestem Japończykiem zurodzenia i bratem

z Towarzystwa

Jezusowego. Nie popełniłem żadnej zbrodni.Jedynym powodem mojego skazania

na śmierć jest to,

że uczyłem Ewangelii naszegoPana Jezusa Chrystusa. Jestem szczęśliwy, że mogę

umrzeć z takiego

powodu iprzyjmuję śmierć jako wielki dar od mojego Pana....Nie ma innej drogi

do zbawienia niż

droga chrześcijan. Przebaczam wszystkim, którzy przyczynili siędo mojej śmierci.

Nie czuję

nienawiści, chcę wszystkich was zdobyć dlaChrystusa.”

Kiedy podniesiono krzyże skazańcyzaczęli śpiewać:”Święty, święty". Raz jeszcze

odczytano wyrok i

zaproponowano wyrzeczenie się wiary. Jednak wszyscy odmówili. Przed każdym

skazańcem stanęło

dwóch żołnierzy i każdy znich wydając gardłowy okrzyk, wbił w pierś wiszącego

włócznię.

Ziemia japońska zroszona jest krwiąokoło 20 tysięcy męczenników. Pomimo

trwających ponad dwa i pół wieku prześladowań i braku księży chrześcijanie

wyznawali swoją wiarę w ukryciu. W 1865 roku

ich grupa ujawniła się w Nagasaki, ale prześladowania trwały jeszczeprzez

kilkanaście lat. Obecnie

zaledwie ok. 0,5% ludności Japonii tochrześcijanie, a 0,2% to katolicy.

Dorota Hałasa. Tokio


Byliśmy z o. Zygmuntem na pielgrzymce w Nagasaki 25-26 kwietnia 2014 roku


f0340134_10272655.jpg


日本二十六聖人 「聖パウロ三木と同志殉教者」

聖パウロ三木は1564年(永禄七年)に武士の家に生まれ、1568年(永禄十一年)幼少時に受洗、パウロという洗礼名を頂かれました。安土城下にセミナリオ

(神学校)が開設されると一期生として学び、広く学問を収めました。22才でイエズス会に入会。イルマン(=修道士)としての彼は、研鑽と信仰を深め、

その信仰と人柄、優れた説教の才能により多くの人々をキリストへの信仰に導きました。

数か月後には司祭になる事が決まっていた時、秀吉の禁教令により捕えられ、同志と共に長崎の西坂まで引き立てられ処刑されました。

殉教より265年後の186268日、二十六人は教皇ピオ9世により列聖され、「日本二十六聖人」と呼ばれています。また、聖パウロ三木の確固たる信仰と

その卓越した指導力により「聖パウロ三木と同志殉教者」ともよばれています。


聖パウロ三木は、西坂の刑場で高い十字架上に掛けられても心乱さず、十字架を祭壇として、命のある限り説教を続けました。

「全ての人々を赦す」という最後の言葉はイエスのみ旨に添い、彼の真の信仰の証として全世界で高く評価されています。


「ここにおいでになるすべての人々よ、私の言うことをお聴き下さい。私はルソンからの者ではなく、れっきとした日本人であってイエズス会のイルマンである。

私は何の罪も犯さなかったが、ただ我が主イエス・キリストの教えを説いたから死ぬのである。私はこの理由で死ぬことを喜び、これを神が私に授け給うた大いなる御恵みだと思う。今、この時を前にして貴方達を欺こうとは思わないので、人間の救いのためにキリシタンの道以外に他はないと断言し、説明する。」

「キリシタンの教えが敵及び自分に害を加えた人々を許すように教えている故、私は国王(関白)とこの私の死刑に関わったすべての人々を赦す。王に対して憎しみはなく、むしろ彼とすべての日本人がキリスト信者になることを切望する。」

「父よ、彼らをお赦しください。自分が何をしているのか知らないのです。」

(ルカによる福音書2334節)

十字架上でイエスが言われたこのみ言葉は、聖パウロ三木の精神の根底に息づいています。では彼はどのようにしてイエスのみ心に近づいたのでしょうか。

父、三木半大夫や母マリアから伝えられた信仰、修練院での高山右近との出会い、そしてイエズス会での祈りの生活は、イエスのみ心に近づく大きな契機になったと思われます。

f0340134_10281311.jpg

http://www.sumiyoshi.catholic.ne.jp/contents/paulmiki.html


Brother Paul Miki(1565-1597), a Jesuit and a native of Japan, has become the best known amongthe martyrs of

Japan. While hanging upon a cross, Paul Miki preached to thepeople gathered for the execution: “The sentence of

judgment says these mencame to Japan from the Philippines, but I did not come from any other country.I am a

true Japanese. The only reason for my being killed is that I have taughtthe doctrine of Christ. I certainly did teach

the doctrine of Christ. I thankGod it is for this reason I die. I believe that I am telling only the truthbefore I die.

I know you believe me and I want to say to you all once again:Ask Christ to help you to become happy. I obey

Christ. After Christ’s example Iforgive my persecutors. I do not hate them. I ask God to have pity on all, and

I hope my blood will fall on my fellow men as a fruitful rain.”

f0340134_11063106.jpg

Fot. Dorota Hałasa


[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-02-06 10:16 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

Hymn for our Lady of Akita

f0340134_15420865.jpgWczoraj, czyli 2 lipca byliśmy na pięknej pielgrzymce w jedynym, maryjnym sanktuarium w Japonii, czyli u cudownej Matki Boskiej w Akita. Pojechaliśmy na pielgrzymkę z księdzem Piotrem z Lublina i z p. Sumitani z Domu Japońskiego. Pogoda była przepiękna. Ogród sióstr Służebnic Eucharystii zupełnie jak nasz domowy ogród w czasach dzieciństwa w Antopolu. Kiedy przybyliśmy do klasztoru tuż po 13 nikogo tam nie było. Bardzo szybko po nas przybyło małżeństwo z USA, z Minnesoty. Mąż był w Singapurze na konferencji naukowej i stwierdzili z żoną, że ponieważ są w okolicy to wpadną do Matki Boskiej z Akita. Z Singapuru leci się do Tokio 7 godzin, potem jeszcze tylko 4 godziny pociągiem shinkansen i jest się już w Akicie. Po nich przybyła grupa młodych ludzi z babcią z Indonezji, z Bali. Zrobiła się więc nas spora grupka. Ku radości wszystkich ksiądz Piotr postanowił więc, że Mszę Świętą będzie celebrował po angielsku. Bardzo przydały się czytania biblijne z Domu Japońskiego. Znaleźliśmy porządek Mszy Świętej po angielsku i ksiądz Piotr powiedział piękne kazanie o stadzie świn, w które weszły złe duchy oraz ludziach, którzy nie rozpoznali Mesjasza w Panu Jezusie. Siostry Służebnice Eucharystii w sklepiku z dewocjonaljami rozpoznały mnie, bo byłam w ich klasztorze z naszą poprzednią pielgrzymką w kwietniu z O. Zygmuntem, siostrami Opatrzności Bożej i kuzynami siostry Sylwestry z Polski. Zamieniliśmy kilka słów z siostrą Kashiwagi, która widziała prawie wszystkie łzy płaczącej Matki Boskiej. Ksiądz Piotr zrobił sobie z nią nawet zdjęcie, bo bardzo mu się podobał jej wietnamski kapelusz. Bardzo dziękujęmy Matce Boskiej za łaskę tej pielgrzymki. Jutro czyli 3 lipca kierunek Korea Płd. i Matka Boska z Naju, która płakała krwawymi łzami. Niech nas wszystkich Matka Boża prowadzi.


7月2日、ポーランドから来日中のピョートル神父、炭谷さん、Dorotaの3名で秋田にある聖母マリア様のところまで巡礼に訪れました。

涙を流されたマリア様のご像は、秋田駅から7キロほど離れた湯沢台にある「聖体奉仕会修道女会」にあります。


1時過ぎに聖体奉仕会修道女会に着いた時には誰もいませんでしたが、しばらくしてアメリカ人のご夫婦とインドネシア人の若い信者と年配の女性がやってきました。皆が揃ったところでピョートル神父が英語でミサを捧げました。
ごミサの後、秋田の聖母マリア様のご像の前でお祈りしました。

とてもよい天気で修道院のお庭がとても美しかったです。
ゼイグムント神父様の好きな、笑顔のマリア様の写真もお庭で撮りました。
十字架の道の周りもとても綺麗でした。

文章・翻訳・写真提供 Dorota Halasa


f0340134_15353062.jpg
▲まもなく聖体奉仕会へ。
f0340134_15361522.jpg
▲森を抜けて・・・
f0340134_15372452.jpg
▲修道院への道
f0340134_15374924.jpg
f0340134_15400580.jpg
▲念願の聖体奉仕会に到着しました!
f0340134_15402602.jpg
f0340134_15404004.jpg
▲聖体奉仕会の修道院でごミサを捧げるピョートル神父様
祭壇の足が葡萄と麦の穂の彫刻でとても美しく印象的でした。
f0340134_15415229.jpg
f0340134_15420865.jpg
▲涙を101回に亘って流されたマリア様のご像
f0340134_15430458.jpg
▲修道院のお庭
f0340134_15432393.jpg
f0340134_15433842.jpg
▲お庭のマリア様。微笑んでいらっしゃいます。

f0340134_15440667.jpg

f0340134_15441843.jpg
f0340134_15443350.jpg
f0340134_15445742.jpg
f0340134_15444407.jpg





[PR]
by NaszDomJaponski | 2014-07-03 15:45 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

Hymn for Our Lady of Akita ♬•*¨*•.¸¸♪♡✝

f0340134_1202571.jpg


Hymn for Our Lady of Akita ♬•*¨*•.¸¸♪♡✝

ポーランドかいらしたルブリン ピーター神父様とDorotaさん、わたくしの3人で 秋田の聖母マリア様の巡礼へ。。。

f0340134_1213560.jpg


澄み切った空の上でロザリオの祈りを捧げました♬•*¨*•.¸¸♪♡✝


f0340134_1255592.jpg


うっそうとした木々の木漏れ日の中。。。緩やかな坂道をのぼりきると。。。


f0340134_1265764.jpg



可憐な紋白蝶や紋黄蝶が舞う シロツメクサ咲く花園。。。。゚+。:.゚ஐ♡✝


f0340134_127369.jpg
 

聖体奉仕会カトリック修道院 。。。そこは まるで天国のように清らかで 美しく 心洗われる 場所でした☆♬•*¨*•.¸¸♪♡✝



f0340134_1281419.jpg

f0340134_1284491.jpg
f0340134_1291324.jpg
f0340134_1294011.jpg
f0340134_1301190.jpg
f0340134_131446.jpg
f0340134_1313488.jpg


1975年から81年まで101回涙を流した聖母マリア様の 恵に感謝いたします☆♬•*¨*•.¸¸♪♡✝ 

The Mother in Heaven revealed God's Heart to the land of Michinoku* Akita.
Ave ave ave Maria, ave ave ave Maria.




f0340134_1332479.jpg



聖体奉仕会/seitaihoshikai official website 
 
Hymn for Our Lady of Akita ♬•*¨*•.¸¸♪♡✝
[PR]
by NaszDomJaponski | 2014-07-02 12:00 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

Japoński Nazaret  :Matka Boska z Akita ~秋田のマリア様巡礼~

Japoński Nazaret

Nikt nie mowił mi nic o Akicie, kiedy byłem pierwszy raz w Japonii w 2012 roku, bo nikt o tym
sanktuarium nic nie wiedział. Nikt do niego nie jeździł, nikt o nim nic nie pisał..... nic się tam nie
działo, aż tu nagle papież Franciszek wyznaczył je jako jedno z dziesięciu sanktuariów maryjnych na
świecie w których miała mieć miejsce szczególna modlitwa o pokój, w jedności z papieżem, w bardzo
dramatycznym i bardzo niebezpiecznym momencie „wiosny arabskiej” na syryjskim froncie.

f0340134_23124288.jpg

f0340134_23142332.jpg
▲Droga do klasztoru 聖体奉仕会の修道院への道


f0340134_23144945.jpg
▲聖堂の聖母マリア様


f0340134_23171749.jpg
▲Ołtarz kaplicy głównej 大聖堂の祭壇でミサを司式するZygmunt神父様


Sanktuarium w leży w górach, na głębokiej prowincji, niedaleko miasta Akita ponad 600 km na
północ od Tokio. Ze stolicy można się tam udać samolotem lub szybkim pociągiem. Z samej Akity
trzeba jechać jeszcze podmiejskim autobusem i wysiąść na przystanku Yuzawadai, oddalonym ok.
10 km od miasta. Pielgrzym, który wysiądzie z autobusu nie znajdzie żadnych oznaczeń odnoszących
się do sanktuarium. Jeżeli chce tam dotrzeć, ale nie wie któredy i zapyta o drogę, to może się zdarzyć,
że tak jak my wśród wielości uśmiechów i grzecznych ukłonów niczego się nie dowie. Trzeba wtedy
podjąć samodzielnie decyzję i wybrać boczną drogę, prowadzącą przez las. Najpierw spotka się na
niej, po kilku minutach marszu, tabliczkę ostrzegającą przed niedźwiedziami, a dopiero potem inną
tabliczkę, niebieską , mówiącą o tym, że jest się istotnie na szlaku prowadzącym do kościoła. Trzeba
minąć wówczas jeszcze kilka zakrętów, a czasem, gdy pielgrzymka tak jak nasza odbywa się wiosną,
wielkie pryzmy śniegu, który nie może stopnieć mimo wiosennego słońca. Trzeba przejść wzdłuż dość
zaniedbanych i dzikich jak na warunki japońskie sadów z poprzycinanymi i ułożonymi w pryzmy
gałęziami, aby dojść do jakichś pojedynczych szop i wkroczyć wreszcie na sporych rozmiarów
betonowy placyk. Na jego krawędzi rośnie kilka ozdobnych drzew, charakterysycznie przystrzyżonych
na modłę ogródków japońskich. Placyk przylega do wielkiego, drewnianego domu - świątyni,
podobnego w stylu do świątyń buddyjskich czy shinto. Po przekroczeniu drzwi wejściowych jest się
w niedużym hallu. Chcąc udać się do wnętrza należy wejść na szeroki podest, gdzie czekają na
wchodzącego plastikowe kapcie. Buty, japońskim zwyczajem zostawia się na stojących obok półkach.

f0340134_23192227.jpg
▲Akita, Yuzawadai klasztor Służebnic Eucharystii 
秋田・聖体奉仕会の修道院
f0340134_23193262.jpg
▲Klasztor 修道院


W progu świątynii Matki Bożej z Akita przywitała nas w bardzo prosty sposób, kilkoma słowami
siostra, staruszka, kłaniając się głęboko i zapraszając do wnętrza. Jedyną informację jaką
zapamiętałem z tego powitania był fakt, że cała świątynia zbudowana jest z drewna, na starą
modłę, to znaczy bez użycia jednego nawet gwoździa. Główne pomieszczenie światyni stanowi
sporych rozmiarów kaplica z ołtarzem, w krzyżem wiszącym na frontowej ścianie, tabernakulum
u jego podstawy i rzędami ławek. Do tej nawy przylega, po jej lewej stronie, nieduża kaplica z
rzędem krzeseł i gazowym grzejnikiem ustawionym na środku. Oba pomieszczenia oddzielone
są od siebie tekturową ścianą, jak to jest w tradycyjnych domach japońskich. W kaplicy znajduje
się skromnych rozmiarów, drewniana rzeźba, pozbawiona jakichkolwiek wotów i ozdób,
przedstawiająca Matkę Boską, na tle krzyża, a przed nią wazon z kwiatami. Nie ma tam ani
krzty dumnej wzniosłości, żadnych znaków dających poczucie, że znajdujemy się w sanktuarium,
według kryteriów dyktowanych naszym doświadczeniem.

Wiedziałem o tym zanim udałem się do Akita, dlatego nie zaskoczyło mnie to, a wprost przeciwnie,
spotkałem sie z czymś czego oczekiwałem, to znaczy z sanktuarium charakteryzujacym się skrajnym
ubóstwem. Nawet nazwałem tę pielgrzymkę podróżą do Galilei, do biednej wioski o znanym dobrze
chrześcijanom imieniu Nazaret i takiego samego ubogiego domku, w którym mieszkała Święta
Rodzina. Miałem świadomość cudu, który się dokonał dzięki modlitwie między innymi w tym
sanktuarium, gdyż bombardowanie Syrii, które było zadekretowane i ogłoszone światu nie zostało
po papieskich modlitwach przeprowadzone. Nie doszło też do niebezpiecznej eskalacji działań
wojennych na Bliskim Wschodzie.


f0340134_23254468.jpg
▲Waciki z otartą krwią i potem z figurki Matki Boskiej
聖母マリア像から拭いた血と汗
f0340134_23262942.jpg
▲Waciki z otartym potem聖母マリア像から拭いた汗
f0340134_23265069.jpg
▲Chusteczka, którą została otarta figurka gdy wydzielała piękny zapach 
聖母マリア像をふいたハンカチ。かぐわしい香りが漂いました。


Będąc z pielgrzymką w Akita pytaliśmy samych siebie, dlaczego papież wyróżnił to miejsce swoim
specjalnym wyborem, pomimo tego, że jest więcej miejsc modlitwy na świecie posiadających daleko
większą renomę? Z pewnością chodziło mu o objęcie modlitwą całego świata, a Japonia doskonale
wpisuje się w tą ideę, reprezentując Daleki Wschód. Ale przecież nie było to jedyne możliwe
rozwiązanie. Tym bardziej, że sanktuarium w Akita jest zaskakujaco wprost ubogie, ma prowincjonalny
charakter, prawie nie jest odwiedzane przez pielgrzymów i pozbawione jest opieki duszpasterskiej.
Msza św. celebrowana w maleńkiej wspólnocie starszych już sióstr to cała oferta duszpasterska jaka
tam się znajduje. Znamienne jest również, że Kościół japoński w widoczny sposób dystansuje się od
tego sanktuarium. Pamiętną modlitwę papieską 12 października 2013 roku kiedy to Ojciec Święty
Franciszek wybrał Akitę jako jedno z dziesięciu sanktuariów maryjnych na całym świecie,
zaproszonych do specjalnego włączenia się w ogólnoświatowe czuwanie modlitewne związane z
Rokiem Wiary, poprowadził tutaj nuncjusz apostolski. Nie był na niej obecny żaden biskup japoński,
a samo wydarzenie uznane zostało za uroczystość diecezji Niigata. Modlitwie nuncjusza towarzyszyła
tylko niewielka grupa wiernych.


f0340134_23275213.jpg
▲Matka Boska w ogrodzie klasztornym 聖堂の庭の聖母マリア様

Czy to co widać w sanktuarium w Akita posiada związek z kryzysem pobożności maryjnej w Kościele
japońskim? Dlaczego nastąpił ten regres w stosunku do sytuacji jaka panowała przed Soborem
Watykańskim Drugim? Przecież ukrytych chrześcijan, którzy przeżyli w Japonii prawie 300 lat
prześladowań od XVII w. trzymał w wierze właśnie kult Matki Boskiej. Opowiadali nam o tym ich
potomkowie należący do parafii Tobe w Jokohamie. Mieszkańcom Nagasaki, wśród których
chrześcijan było najwięcej, kazano od XVII do XIX w co roku deptać obraz przedstawiający Matkę
Boską, aby złamać ich wiarę.

Dlaczego Akita jest jedynym i tak nieznanym sanktuarium maryjnym w Japonii? Są
to bardzo ważne duszpastersko pytania. Szukając na nie odpowiedzi nie można zignorować ważnego
wydarzenia, związanego z mistycznymi przeżyciami członkini zakonnej wspólnoty w Akita, siostry
Agnieszki Sasagawa. Opisała ona objawienia Matki Boskiej, których była świadkiem. Miała krwawiącą
rankę w kształcie krzyża na lewej dłoni. W tym samym czasie na prawej dłoni drewnianej figurki Matki
Boskiej dała się zauważyć podobna ranka. Po badaniach w medycznych laboratoriach uniwersyteckich
stwierdzono, że była to krew ludzka. W gablotce za ołtarzem kaplicy siostry pokazały nam 4 waciki,
którymi otarte były dłonie Matki boskiej. Pod nimi napis, że zostały zbadane w laboratorium medycyny
sądowej na Uniwersytecie Gifu. Oświadczenia laboratoryjne orzekły, że była to krew ludzka.

Tuż obok 101 mniejszych nieco wacików z datami oraz godzinami od 12 czerwca 1973 roku do 15
sierpnia 1981 roku. Siostra Kashiwa, która nas oprowadza widziała prawie wszystkie łzy, które
spływały po policzkach figurki Matki Boskiej. Widziało je również wielu wiernych z zewnątrz.
Towarzysząca jej siostra zapewnia, że za każdym razem otarty płyn był sprawdzany laboratoryjne
i we wszystkich przypadkach orzeczenie lekarskie jednoznacznie stwierdzało, że są to łzy pochodzenia
ludzkiego.

f0340134_23291039.jpg
▲Droga Krzyżowa 十字架の道

Wszystkie wydarzenia w konsekwencji zrodziły bardzo poważną kontrowersję teologiczną i
pastoralną. Jedni uznali figurkę za cudowną, a inni ostro skrytykowali wiarygodność mistycznych
wydarzeń. Pierwsi łączyli to z wiarą, że figurka płakała ludzkimi łzami i miała na dłoni krwawe stygmaty,
ich przeciwnicy natomiast ostro temu zaprzeczali. W latach 80 tych o całej sprawie głośno było w
Japonii i mówiło się o tym również w świecie. Żeby rozstrzygnąć tę kontrowersję, powołano w
Kościele specjalną komisję która miała zbadać całą sprawę i wydać stosowne orzeczenie odnośnie
wiarygodności wydarzeń w Akita. Komisja miała zdania podzielone, ale ostatecznie wydano werdykt
negatywny. Nie zakończyło to jednak sporu, bo biskup ordynariusz diecezji do której należy Akita
powołał drugą komisje i ta wydała werdykt przeciwny do ustaleń komisji pierwszej. Uznała
nadprzyrodzony charekter wydarzeń. Kontrowersja stała się bardzo bolesna, gdyż doprowadziła
do głębokiego podziału w łonie Kościoła japońskiego i pewnie dlatego, aby uchronić małą wspólnotę
tegoż Kościoła przed utrwaleniem się tych podziałów i aby nie powiększać szumu medialnego,
zwycieżyła tendencja dyskretnego zamknięcia całego dossier nadzwyczajnych wydarzeń mistycznych
w Akita.

Siostrę Agnieszkę przeniesiono na jakieś ciche ustronie, o którym opinia publiczna nic nie wie i
wyłączono sanktuarium z aktywnego życia duszpasterskiego Japonii. Stało się to stosunkowo łatwe
do osiągnięcia, gdyż jednocześnie w tym samym czasie ustały wszystkie cudowne wydarzenia, które
zdawały się tym samym potwierdzać opinie wydane przez pierwszą komisję. W ten sposób, możnaby
sądzić , że epizod „cudownej maryjności” w życiu Kościoła japońskiego pod tytułem Akita przeszedł
definitywnie do historii i został pogrążony w coraz bardziej pogłębiającym się zapomnieniu, gdyby
nie ta „dziwna” decyzja papieska. Jaki bedzie dalszy ciąg tej sprawy? Dzisiaj znów zaczynają się
kontrowersyjne przypuszczenia.

Zygmunt Kwiatkowski SJ

[PR]
by NaszDomJaponski | 2014-06-19 23:03 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)