Świadoma manipulacja

f0340134_20142642.jpg
Jak łatwo, nawet człowiek doświadczony, może ulec złym skojarzeniom i stworzyć sobie fałszywy
obraz drugiego człowieka. Jak łatwo można go skrzywdzić opierając na tym swoje decyzje. Ile
podłości jest w świadomej manipulacji faktami tak, aby w złym świetle przedstawić drugiego
człowieka. Chrystus spotkał się z taką właśnie opozycją ze strony swojego narodu.

Jezus nie jest jak uczeni w Piśmie. Jest On „jako ten, który ma władzę”. Daje tego dowód uwolniając
człowieka opętanego przez ducha nieczystego, ujawniając jednocześnie, jak bardzo podstępnie
działa szatan. Manifestuje on wiarę w Jezusa (Wiem, kto jesteś: Święty Boży), ale jednocześnie
kłamliwie mówi o Jego misji. Przedstawia Zbawiciela jako wroga, który przychodzi dręczyć
człowieka.

Zygmunt Kwiatkowski SJ

Wtorek, 12 stycznia 2016

(1 Sm 1,9-20)
Gdy w Szilo skończono ucztę po ofierze, Anna wstała. A kapłan Heli siedział na krześle przed bramą
przybytku Pańskiego. Ona zaś smutna na duszy zanosiła do Pana modlitwy i płakała nieutulona.
Uczyniła również obietnicę, mówiąc: Panie Zastępów! Jeżeli łaskawie wejrzysz na poniżenie służebnicy
twojej i wspomnisz na mnie, i nie zapomnisz służebnicy twojej, i dasz mi potomka płci męskiej,
wtedy oddam go Panu po wszystkie dni jego życia, a brzytwa nie dotknie jego głowy. Gdy tak żarliwie
się modliła przed obliczem Pana, Heli przyglądał się jej ustom. Anna zaś mówiła tylko w głębi swego
serca, poruszała wargami, lecz głosu nie było słychać. Heli sądził, że była pijana. Heli odezwał się do
niej: Dokąd będziesz pijana? Wytrzeźwiej od wina! Anna odrzekła: Nie, panie mój. Jestem
nieszczęśliwą kobietą, a nie upiłam się winem ani sycerą. Wylałam tylko duszę moją przed Panem.
Nie uważaj swej służebnicy za córkę Beliala, gdyż z nadmiaru zmartwienia i boleści duszy mówiłam
cały czas. Heli odpowiedział: Idź w pokoju, a Bóg Izraela niech spełni prośbę, jaką do Niego zaniosłaś.
Odpowiedziała: Obyś darzył życzliwością twoją służebnicę! I poszła sobie ta kobieta: jadła i nie miała
już twarzy tak [smutnej] jak przedtem. Wstali o zaraniu i oddawszy pokłon Panu, wrócili i udali się
do domu swego w Rama. Elkana zbliżył się do swojej żony, Anny, a Pan wspomniał na nią. Anna
poczęła i po upływie dni urodziła syna i nazwała go imieniem Samuel, ponieważ [powiedziała]:
Uprosiłam go u Pana.

(Ps: 1 Sm 2,1.4-8)
REFREN: Całym swym sercem raduję się w Panu

Raduje się me serce w Panu,
moc moja dzięki Panu się wznosi,
rozwarły się me usta na wrogów moich,
gdyż cieszyć się mogę Twoją pomocą.

Łuk mocarzy się łamie,
a słabi przepasują się mocą,
za chleb najmują się syci, a głodni odpoczywają, niepłodna rodzi siedmioro, a wielodzietna więdnie.

To Pan daje śmierć i życie,
wtrąca do otchłani i zeń wyprowadza.
Pan uboży i wzbogaca,
poniża i wywyższa.

Z pyłu podnosi biedaka,
z barłogu dźwiga nędzarza,
by go wśród możnych posadzić,
by dać mu tron chwały.

(1 Tes 2,13)
Przyjmijcie słowo Boże nie jako słowo ludzkie, ale - jak jest naprawdę - jako słowo Boga.

(Mk 1,21-28)
W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką:
uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w synagodze
człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Czego chcesz od nas, Jezusie
Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu
surowo: Milcz i wyjdź z niego. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł
z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą.
Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie
po całej okolicznej krainie galilejskiej.


[PR]
by NaszDomJaponski | 2016-01-12 20:14 | Fr.Zygmunt's Voice | Comments(0)
<< „Aby byli jedno... Chrzest Pański >>