Szacunek

f0340134_20363818.jpg
Panu Bogu nie zależy na okrągłych słówkach z naszej strony, a tym bardziej na panegirykach. Pan Bóg
pragnie abyśmy Go szanowali, bo tylko w ten sposób człowiek jest w stanie mieć szacunku dla siebie
samego i dla innego człowieka. To samo dotyczy rodzin i to samo dotyczy wszystkich ludzkich
wspólnot, włącznie ze wspólnotą narodową. Szacunek jest podstawowym warunkiem godnego życia.

Prawdziwa przemiana człowieka i ludzkości nastąpi wówczas, gdy zostanie usunięte zło z serca
człowieka. Tylko wtedy cywilizacja się zmieni, gdy Jezus Chrystus ten świat zbawi.

Jan przyszedł „drogą sprawiedliwości”, ale ta droga dla elit Izraela się nie liczyła, zajętych planami
politycznego przywrócenia potęgi Izraela.

Jezus przyszedł drogą świętości, On „Święty Boży”, ale świętość wśród nich była lekceważona i miała
znaczenie tylko o tyle o ile można ją było wykorzystać do realizacji ich planów laickich.

Zygmunt Kwiatkowski SJ

Wtorek, 15 grudnia 2015

(So 3,1-2.9-13)
Biada buntowniczemu i splugawionemu miastu, co stosuje ucisk! Nie słucha głosu i nie przyjmuje
ostrzeżenia, i nie ufa Panu i nie przybliża się do swego Boga. Wtedy bowiem przywrócę narodom
wargi czyste, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli Mu jednomyślnie. Z tamtej strony rzek Kusz
wielbiciele moi, Córa z moimi rozproszonymi, dar Mi przyniosą. W dniu tym nie będziesz się wstydzić
wszystkich twoich uczynków, przez które dopuściłaś się względem Mnie niewierności; usunę bowiem
wtedy spośród ciebie pysznych samochwalców twoich i nie będziesz się więcej wywyższać na świętej
mej górze. I zostawię pośród ciebie lud pokorny i biedny, a szukać będą schronienia w imieniu Pana.
Reszta Izraela nie będzie czynić nieprawości ani mówić kłamstwa. I nie znajdzie się w ich ustach
zwodniczy język, gdy paść się będą i wylegiwać, a nie będzie nikogo, kto by (ich) przestraszył.

(Ps 34,2-3.6-7.17-19.23)
REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą pokorni i niech się weselą.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, ocala upadłych na duchu.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

Przyjdź, Panie, a nie zwlekaj, odpuść grzechy swojego ludu.

(Mt 21,28-32)
Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: Dziecko, idź dzisiaj
i pracuj w winnicy! Ten odpowiedział: Idę, panie!, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo
powiedział. Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił
wolę ojca? Mówią Mu: Ten drugi. Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i
nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą
sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na
to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć.


[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-12-15 20:37 | Fr.Zygmunt's Voice | Comments(0)
<< Jak wytłumaczyć... Radujcie się za... >>