Szczęśliwy, kto daje z serca

f0340134_17265143.jpg
Szczesliwy, kto „daje z serca posłuch nakazom” Ewangelii. Blogosławiony i rzeczywiście wolny jest
tylko ten, kto idzie za głosem Ducha Świętego. Kogo uwiódł grzech, ten traci wolność choć sobie
i innym ją wmawia.

Największym zagrożeniem jest utrata nadziei i miłości do mającego nadejść Pana. Wówczas
lekceważy się Jego przyjście i łatwo ulega się pokusom fałszywej wolności, która jak każde
zafałszowanie prowadzi do katastrofy.

Grzech, czyli zło duchowe, jest przyczyną śmierci. Ileż znaków panowania grzechu dzisiaj! Ile chorób
i ile zniszczeń: fizycznych, psychicznych i duchowych. Ludzie tracą orientację życiową, gubią sens
i instynkt samozachowawczy. Sami siebie unicestwiają.

Panowanie zła rodzi śmierć i zniszczenie. Panowanie Dobra uzdrawia, tworzy harmonię, daje radość
i uszczęśliwia. Największą wolnością jest takie ukochanie wszechmogącego i miłosiernego Boga, że
stajemy się z jedno Nim, uczestnicząc w Jego Wolności, Mądrości, Pięknie i Potędze, czyli w Jego
MIŁOŚCI.

O. Zygmunt Kwiatkowski

Środa, 21 października 2015

Wspomnienie bł. Jakuba Strzemię, biskupa

(Rz 6,12-18)
Niech grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając was swoim pożądliwościom.
Nie oddawajcie też członków waszych jako broń nieprawości na służbę grzechowi, ale oddajcie się
na służbę Bogu jako ci, którzy ze śmierci przeszli do życia, i członki wasze oddajcie jako broń
sprawiedliwości na służbę Bogu. Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie
jesteście poddani Prawu, lecz łasce. Jaki stąd wniosek? Czy mamy dalej grzeszyć dlatego, że nie
jesteśmy już poddani Prawu, lecz łasce? żadną miarą! Czyż nie wiecie, że jeśli oddajecie samych
siebie jako niewolników pod posłuszeństwo, jesteście niewolnikami tego, komu dajecie posłuch:
bądź [niewolnikami] grzechu, [co wiedzie] do śmierci, bądź posłuszeństwa, [co wiedzie] do
sprawiedliwości? Dzięki jednak niech będą Bogu za to, że gdy byliście niewolnikami grzechu,
daliście z serca posłuch nakazom tej nauki, której was oddano a uwolnieni od grzechu oddaliście
się w niewolę sprawiedliwości.


(Mt 24,42a.44)
Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

(Łk 12,39-48)
Jezus powiedział do swoich uczniów: To rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie
złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o
godzinie, której się domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. Wtedy Piotr zapytał: Panie, czy do nas
mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich? Pan odpowiedział: Któż jest owym rządcą wiernym i
roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby na czas wydzielił jej żywność? Szczęśliwy
ten sługa, którego pan powróciwszy zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi
go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli sługa ów powie sobie w duszy: Mój pan ociąga się z
powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w
dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi
wyznaczy mu miejsce. Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie
z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary,
otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono,
tym więcej od niego żądać będą.


[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-10-21 17:25 | Fr.Zygmunt's Voice | Comments(0)
<< Dom jak nasz Modlitwa Jana P... >>