<   2015年 08月 ( 2 )   > この月の画像一覧

Łzy Maryi z Akita

f0340134_15200578.jpg

Siostra Anna Maria Ogawa, przełożona Instytutu Służebnic Eucharystii, jest jedną z osób, które w maju
1979 roku widziały łzy płynące z oczu drewnianej figurki Matki Boskiej w Yuzawadai w prefekturze Akita
w północnej Japonii. 11 sierpnia 2015 roku siostra przełożona spotkała się z naszą polsko-japońską
pielgrzymką, która z o. Zygmuntem Kwiatkowskim SJ przybyła do klasztoru. Po mszy świętej, w upalny
dzień w małym, klasztornym pokoiku, opowiedziała historię swojego powołania.

f0340134_15025022.jpg

Urodziła i wychowała się w Tokio. Mama była katoliczką i ochrzciła całą ósemkę swoich dzieci. Jako
dziewczynka Anna Maria zobaczyła film, w którym jedną z występujących postaci była zakonnica.
Jej filmowa osobowość wywarła na dziewczynce duże wrażenie.

W niedziele chodziła na msze do kościoła w Kichijoji w Tokio, gdzie jako kapłan pracował ks. Teiji Yasuda.
W marcu 1974 roku ksiądz Yasuda, który wywarł duży wpływ na jej życie duchowe, został przeniesiony
do klasztoru Służebnic Eucharystii w Akita, gdzie miał pełnić rolę kapelana.

Kiedy miała 18 lat zachorowała na dziwną chorobę, której symptomem były m.in. nagłe wysokie gorączki i
bóle głowy. Nie mogła się uczyć ani stale pracować. Musiała regularnie prowadzić kuracje w szpitalu i
w domu. Czuła się bezsilna. Pewnego dnia przeczytała w magazynie Catholic Graph o łzach, które
pojawiają się na figurce drewnianej Matki Boskiej u Służebnic Eucharystii w Akicie. Zobaczyła ich zdjęcie.
Przypomniało jej się, że przecież tam wyjechał do pracy ksiądz Yasuda.

W maju 1979 roku w wieku niecałych 19 lat przyjechała do Akity na pielgrzymkę, aby modlić się o uzdrowienie.
Zobaczyła łzy spływające z drewnianych oczu Maryi. „Czytałam artykuł w Catholic Graph i wierzyłam w
ponadnaturalny charakter łez Maryi, ale widząc je w rzeczywistości odruchowo spojrzałam na sufit i na boki
drewnianej figurki. Zerknęłam też na podłogę. Z nikąd nie kapała ani nie była spryskiwana woda. Łzy Matki
Boskiej spływały z kącików jej drewnianych oczu po policzkach, szyi, piersiach na dół, wzdłuż fałd na sukni aż
do stóp. Wyglądały zupelnie jak łzy żywego człowieka” opowiada siostra Ogawa.

f0340134_15034784.jpg
„Czułam również zapach wydzielający się z figurki. Poczułam bliskość Matki Bożej i Pana Boga. Wzruszyło
mnie, że Matka Boska płacze nad Japonią, że ją kocha, że traktuje Japończyków jak swoje dzieci, choć
Japonia nie jest krajem chrześcijańskim”. „Byłam chora i wiedziałam, że człowiek sam nic nie jest w stanie
zrobić, że wszystko jest w rękach Boga. Modliłam się do Matki Boskiej o uzdrowienie i przyrzekłam, że
jeżeli wyzdrowieję oddam się w Jej służbę.”

Anna Maria wróciła do domu i kiedy poszła na badania 3 miesiące po pielgrzymce lekarze stwierdzili brak
śladów choroby. Pamiętała o złożonym przyrzeczeniu, ale nie wiedziała co zrobić i rozpoczęła pracę.
Zafascynowała ją postać Matki Teresy z Kalkuty, która od 1981 roku trzykrotnie odwiedziła Japonię oraz postać
św. Tereski. Poszła na spotkanie z Matką Teresą w Tokio. Siostra z Kalkuty mówiła, że bogaci pod względem
materialnym Japończycy są ubodzy duchowo, gdy nie pomagają ludziom biednym. Przeciwieństwem miłości
jest obojętność. Głęboko zapadły jej w pamięć słowa Matki Teresy, że aby pomagać ludziom nie trzeba
przyjeżdżać do niej do Kalkuty. Można zacząć od zrobienia czegoś w swoim własnym otoczeniu.
Od pomocy ludziom, którzy są blisko.

Po 3 i pół roku pracy postanowiła wypełnić złożoną Matce Boskiej obietnicę i wstąpić do zgromadzenia Służebnic
Eucharystii. Od 32 lat jest siostrą, pełni obecnie funkcję przełożonej. Nie może sobie wyobrazić, żeby jej życie
potoczyło się inaczej. Od czasu kiedy jest w zakonie nie ma tam objawień ani zjawisk nadprzyrodzonych.
W klasztorze jest obecnie 14 sióstr. W całej Japonii jest ich tylko 22. Jest bardzo mało powołań. Siostra
Agnieszka Katsuko Sasagawa, która doświadczyła objawień i stygmatów ma już 84 lata i mieszka poza
klasztorem. Ma się dobrze choć cierpi na dolegliwości związane z wiekiem.

f0340134_15114830.jpg

Siostra przełożona uważa, że misją Służebnic Eucharystii jest służenie Matce Boskiej, Bogu i ludziom, którzy
przybywają do klasztoru. Siostry zajmują się pracą i modlitwą. Mają również członków zrzeszonych. „Jedna
trzecia przybywajacych do nas pielgrzymów to niechrześcijanie. Służenie im to rodzaj ewangelizacji. Nie wiem
co się stanie z naszym klasztorem i zgromadzeniem, ale zawierzam to Matce Boskiej. Wybranie 12 października
2012 roku przez Papieża Franciszka naszego sanktuarium jako jednego z 10 sanktuariów maryjnych na świecie
do całonocnego czuwania na zakończenie roku wiary i modlitwę o pokój było największą nagrodą, jaką
otrzymałyśmy. Reszta jest w rękach Pana Boga i Matki Boskiej”.

Dorota Hałasa



[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-08-27 15:12 | Pilgrimage 巡礼 | Comments(0)

70 ROCZNICA ZRZUCENIA BOMBY ATOMOWEJ NA NAGASAKI

Poniżej link do projektu muzyczno-wizulanego przedstawionego na katedrze Urakami z okazji 70 rocznicy zrzucenia bomby

atomowej na Nagasaki 9 sierpnia 1945 roku.

Przedstawiono historię chrześcijan od momentu ujawnienia się żyjących ponad 250 lat w ukryciu japońskich katolików

17 marca 1865 roku. Zawiadomienie Papieża, że w Japonii są katolicy. Prześladowanie i tortury, którym zostali poddani

po ujawnieniu się, przymusowa zsyłka, na którą ich wysłano, gdzie byli torturowani i wielu z nich umarło. Powrót w 1873

roku do swoich opuszczonych i zniszczonych domów, budowę drewnianej kapliczki, która była ich pierwszą świątynią.

Potem przedstawiono budowę dużej i pięknej katedry Urakami, która przed wojną była największym kościołem w

Azji Wschodniej. Dzieło wieloletniej pracy katolików z Nagasaki padło ofiarą wybuchu atomowego 9 sierpnia 1945 roku.

Epicentrum wybuchu znajdowało się kilkaset metrów od katedry. W wyniku wybuchu śmiercionośnej bomby zginęło

dwie trzecie chrześcijan z Nagasaki. Obecna katedra Urakami została wybudowana po wojnie.

Niech przyniesie pokój ludziom. Amen

[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-08-09 19:09 | News | Comments(0)