<   2015年 07月 ( 4 )   > この月の画像一覧

Świętolipskie marzenie

f0340134_22233333.jpg


klarowny głos organów
do nieba podnosi
świętolipskie marzenie
Najświętszej Panny Maryi
aby wszystkie zbiry ziemi
za Jej wstawiennictwem
dostąpiły nieba
dla Jej łez najczystszych
dla Jej pragnień matczynych
aby ich uratował od zguby
Syn Boga Jedyny

O. Zygmunt Kwiatkowski
Fot. Tomasz Szopa

[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-07-24 22:23 | Fr.Zygmunt's Poem | Comments(0)

Echa z pielgrzymki do Japonii

f0340134_12161725.jpg
Najpierw krótka notka duchowa, zwiazana z niedawna Ewangelia : Neofita idealista sadzi, ze jak przyjmie slowo Boze,
będzie nic tylko cale zycie stąpal po po platkach Roz, jak na procesji. Kiedy przychodzi prześladowanie z powodu tego
Slowa, którym się tak bardzo entuzjazmowal, zapomina zaraz o swoich uniesieniach i znika jego idealizm.

A teraz krótkie sprawozdanie pielgrzymkowe. Trzy godziny jechałem z Lodzi do domu znajomych pod Warszawa, gdzie
miał miejsce pierwszy nocleg. Rano pojechaliśmy na lotnisko, gdzie jak zwykle dwie godziny poczekałem na moment
wylotu. Sam lot do Dusseldorfu trwal około 2 godzin . Potem nastąpiło 10 godzin oczekiwania na samolot do Tokio i
11 godzin lotu „jak drut” do Narita Airport w Japonii.

Przylecialem tutaj w charakterze misjonarza, ale w kondycji sardynki wyjetej z puszki konserwowej. Miejsce miałem
środkowe i do tego w ostatnim rzedzie, a wiec jedyne jakie się w wielkim airbusie nie odchylaly do tylu ale pozostawały
caly czas „sterczące na baczność”. Przez 11 godzin zatem, nieustępliwie, usiłowaly mnie przerobic na sardynke.
Po opuszczeniu samolotu nastapila czesciowa metamorfoza, ale tylko czesciowa, bo chociaż nie było upalnie, to
jednak cieplo japońskie jest wilgotne, a wiec choc już nie jak sardynka w puszce, czulem się nadal jak ryba.

Dopiero prysznic i wentylator zrobily ze mnie czlowieka, który natychmiast zasnął, jak tylko siadl na krzeslo. Obudzilem się
po pół godzinie i nie wiedziałem gdzie się znajduje i co robic mam w tych ciemnościach , bo zrobilo się calkiem szaro.
Spojrzalem na zegarek i przypomniałem sobie, ze o 19 tej jestem umowiony na moja pierwsza w Japonii Msza sw. u
japońskich sąsiadów, pp.Inagakich i ich polskich przyjaciol. Kolacja była „ogniowa” , bo bylo „curry” które przyrządziła
pani domu palilo wnętrzności niedawnej jeszcze jezuickiej sardynki.

Sami widzicie zatem, ze misjonarz aby poczul się jak ryba w wodzie, trzeba go dobrze zakonserwowac. Najlepiej w
samolocie, gdzies na 11 godzin.Na Mszy sw. mówiliśmy o tym, ze W Chrystusie jest nasze owocne zycie i nasze
ludzkie spełnienie. Chrystus jest nasza zasada zyciowa, nasza filozofia i naszym sposobem zycia.Kazda formacja
chrześcijańska ma tylko wtedy sens jeżeli nas zbliza do Chrystusa i umacnia nasza z Nim komunie zycia .

O. Zygmunt Kwiatkowski​
f0340134_12163543.jpg

[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-07-24 12:16 | Fr.Zygmunt's Voice | Comments(0)

Druga strona milczenia

f0340134_23065228.jpg
na oceanie szczęścia –
takie były moje marzenia -
kołysał się spokojnie żaglowiec Boży
a tysiące łódek jak łupiny orzecha
dziecięcą ręka spuszczone do wody
próbowały pomóc mojej nadziei
okutanej jeszcze w kokony złudzeń
przedostać się na drugą stronę milczenia
abym mógł odnaleźć w sobie Człowieka
i abym mógł go uchronić

O. Zygmunt Kwiatkowski
Fot. Tomasz Szopa

[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-07-23 23:07 | Fr.Zygmunt's Poem | Comments(0)

Czas na wspólny rejs

f0340134_23041420.jpg
nareszcie cię odnalazłem przyjacielu
trzeba było przejść przez wiele zdrad
trzeba było wielu głupich rad
wielu poronionych pomysłów
aby wreszcie móc zawinąć do portu
gdzie twoje oczy winem częstują
moja powitalna nieumiejętność
prowadzenia rozmowy
twoje milczenie jest tak wymowne
jak wybieranie ryb z sieci
po udanym połowie
w twoich brwiach i na twoim czole
kryje się co najmniej tyle poezji
ile zawiera w sobie lot mew
żylasta ręka i blizna nad okiem
dopełniają opisu
twojego zmagania się z losem
tajemniczym kodem został on wpisany
w każdy twój ruch i każdy brak uśmiechu
czeka nas wspólny rejs
przyjacielu

O. Zygmunt Kwiatkowski
Fot. Tomasz Szopa

[PR]
by NaszDomJaponski | 2015-07-23 23:04 | Fr.Zygmunt's Poem | Comments(0)